Zdjęcia Romeo i Julia

Pod prąd...

Temat: krotki film o cementowni
-> makud
w końcu udało mi się odtworzyć filmik (jakieś problemy ze sterownikami były u mnie)
świetna sprawa
PS. a tak przy okazji - dobrze wyszły zdjęcia we wnętrzu - jaka to kamera?

podobną inicjatywą jest teatr Łaźnia Nowa na Nowej Hucie (sorry za katowanie tą dzielnicą - ale spędziłem tam kilka lat i bazuję na własnych doświadczeniach
teatr powstał w dawnych warsztatach szkolnych jakiegoś technikum
no i oczywiście koncerty sacrum-profanum organizowane w halach Huty Sędzimira
np
http://www.muzyka-tech.pl...rofanum%201.jpg
byłem na jednym z nich (Prokofiew "Romeo i Julia") - atmosfery koncertu w takiej ogromnej hali, niesamowicie oświetlonej, chyba nie dorówna nic innego ;)
http://www.e-krakow.com/e-krakow/sacrum-profanum
Źródło: forum-bedzin.pl/viewtopic.php?t=106



Temat: Na początek
Witam!
Ahahaaaaa!
No wlasnie! "Kasiorka"
Ale jak inaczej zrobic to 'przyspieszenie'?
We wlasnym zakresie, to moze 'wydlubalbym' z jeden ul albo dwa na rok i to mialby byc jakis postep?
Ale moze jakos bedzie?
Bogdanie, z tymi sumakami to chyba oprocz radosci to bedzie i maly problemik, bo te pieknosci 'puszczaja' z korzenia nowe pedy i mnoza sie jak pokrzywy. Druga sprawa, to sa 'meskie' i 'zenskie' - prawie jak ludzie. Jedne sa z kwiatami a drugie bez. Ja wole te z kwiatami, ladniejsze
A w ogole to zawsze podobaly mi sie te drzewa - te piekne konary i liscie, jak dla "Romeo i Julii".
Brzozy to tez piekne drzewa.
Jestem pod wrazeniem pasieki Ryszarda. Juz mowilem - chyle glowe i podziwiam. Ciekaw jestem w ile osob on pracuje w tej pasiece, bo az trudno uwierzyc, ze sam - gdyby nawet byl najszybszy?
Obejrzalem wszystkie zdjecia, niektore nawet po dwa razy.

Mysle o posadzeniu u siebie przynajmniej kilku ciekawych odmian lip, brzozy tez -zawsze mi sie podobaly. Jesli chodzi natomiast o kolor ula, to ja mam swoje bardzo dobre lakiery, ktorymi pomalowalem nowe okna w swoim domu na wsi (grunt i nawierzchniowy z bejca). Te lakiery poznalem w zachodniej Europie i sa bardzo trwale. Odnawianie tez jest latwe. Lekko czyscisz z brudu i ponownie lakierujesz - wyglada, jakbys w tej chwili pomalowal pierwszy raz i znow jest jak nowe. Do nabycia u nas w hurtowniach chemicznych.
Oczywiscie do krycia drewna lub sklejki, nie do plyty pilsniowej.

Pozdrawiam
Jerzy
Źródło: pasiekaambrozja.pl/forum/viewtopic.php?t=166


Temat: Przerwy w roku szkolnym 2004/2005
Zdjęcia - Marcinek i VeZyRek ?
Jakby co to łaś się do nich

A o szczegółach lepiej nie mówić... U mnie w klasie tylko We will rock you fajnie wyszło... Romeo i Julia - było śmieszne, gdyby tylko ludzie znali angielski i rozumieli, o czym jest gadane ^^' IId dała skecz do Call on me w dresach i z wypchanymi brzuchami... Ktoś jeździł przebrany za listonosza rowerem po scenie... Była też Królewna Śnieżka przez jakąś tam klasę robiona (nie pamiętam, przez którą)... Całkiem fajne, tylko Śnieżki nie było słychać... A reszta...? Aha, bardzo ładnie zagrali i zaśpiewali chłopcy z IIb (no, w końcu młodociany mat-fiz-inf nie dał ciała, hehehe! POZDRO ). Quiz - poziom pytań jak dla ludzi, którzy przez 20 lat byli w śpiączce i jeszcze do końca nie jarzą faktów... (w dodatku pytania z błędami - symbol Wielkiej Brytani uznali za symbol Anglii - czy tam na odwrót - było też pytanie o największe pasmo gór w Ameryce - ale której Ameryce, już nie podano...) Reszta zdecydowanie buuuuu.... W mojej ocenie impreza na 3 + (przy czym + dla IIb)
Źródło: lo1.glogow.net.pl/forum/viewtopic.php?t=48


Temat: Odnaleziona Julka czeka na wymarzony dom!Julka już w NOWYM DOMU w Krakowie!

No i się doczekaliście :multi: :multi:
Dostałem się dziś do przytuliska i trochę czasu tam spędziłem,musiałem sobie odbić te stracone dni (ale mam dziś dobry humor) :cool3: .
No więc Julka dalej jest w przytulisku!Ale dziś to nie była juz ta sama Julia co ostatnio!
Nabrała pewności siebie (troszeczkę :oops: ) bo sama odważyła się do mnie przyjść i nawet merdała obrobinke ogonkiem!Dalej jest nieśmiała i na gwałtowniejsze ruchu zamiera ale widac juz znaczną poprawę!W boksie jest lepiej, natomiast świat zewnętrzny bardzo ją onieśmiela!
Wyczesałem ją troszeczkę i myślę,że się zaprzyjaźnimy (Julka mnie poznaje i macha na mój widok nieśmiało ogonem).
Zdjęcia są ale mam nadzieję,że wybaczycie mi ,że wstawię jej dopiero jutro ? :roll: :oops:
Wybaczymy :eviltong:
No to Julka znalazła swego Romea! (czy jak pewna znajoma pańcia wołała na swgo ratlerka "Romełła" :loveu: )
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=62902




 

Powered by WordPress dla [Pod prąd...]. Design by Free WordPress Themes.